Olej rafinowany czy nierafinowany?

Olej rafinowany czy nierafinowany? To pytanie jest zadawane coraz częściej w związku ze wzrostem świadomości konsumentów na temat zdrowego odżywiania. Przyjęło się, że oleje rafinowane są niezdrowe i znacznie lepszym pomysłem jest całkowita ich zamiana na oleje nierafinowane. Czy takie twierdzenie jest prawdziwe? Podpowiadamy.

Olej rafinowany czy nierafinowany?

Olej rafinowany – charakterystyka

Rafinacja olejów to proces ich obróbki, polegający na oczyszczaniu produktu z wszelkich szkodliwych czy potencjalnie niebezpiecznych substancji. Rafinując oleje pozbawiamy je m.in. metali ciężkich (rtęć, kadm, ołów, arsen) czy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA). Proces rafinacji składa się z 4 etapów:

  • odśluzowanie;
  • odkwaszanie;
  • bielenie;
  • odwadnianie.

Temperatura oleju osiągana podczas rafinacji często przekracza 200 stopni C. Dzięki temu otrzymujemy produkt czysty i bezpieczny dla zdrowia konsumenta. Ma on swoje wady i zalety. Największą wadą olejów rafinowanych jest znacznie niższa zawartość cennych składników odżywczych. Wysokie temperatury pozbawiają tłuszczy roślinnych większości witamin i minerałów, a także związków przeciwutleniających. Są więc znacznie uboższe pod względem walorów zdrowotnych. Zaletą jest natomiast fakt, że oleje rafinowane bardzo dobrze nadają się do obróbki termicznej. Można wykorzystywać je do smażenia, gotowania, pieczenia, grillowania, bez obaw o własne zdrowie.

Oleje nierafinowane – charakterystyka

Oleje nierafinowane pozyskiwane są w procesach:

  • tłoczenia;
  • oczyszczania;
  • sedymentacji;
  • filtracji;
  • wirowania.

Jednak bez konieczności zastosowania wysokich temperatur, które mają miejsce podczas rafinacji. Właśnie dlatego potocznie takie oleje nazywa się tłoczonymi na zimno. Pozyskiwanie olejów nierafinowanych jest bardziej czasochłonne i kosztowniejsze, co przekłada się na ostateczną cenę gotowego produktu. Ogromną zaletą jest tutaj bogactwo składników takich jak witaminy, minerały, antyoksydanty. Oleje tłoczone na zimno są skarbnicą NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3 i Omega 6. Dlatego rekomenduje się włączenie olejów roślinnych tłoczonych na zimno na stałe do swojej diety.

Wadą olejów nierafinowanych jest fakt, że nie nadają się one do smażenia, pieczenia, gotowania czy jakiejkolwiek innej obróbki termicznej potraw, podczas której wykorzystujemy wysokie temperatury. W wyniku działania wysokich temperatur dochodzi do przekształcania wiązań między kwasami tłuszczowymi na niebezpieczne dla zdrowia. Oleje nierafinowane najlepiej spożywać na zimno, jako dodatek do surówek czy sałatek lub w formie suplementów diety. Jedynie niektóre nadają się do krótkiej obróbki termicznej, ale są to wyjątki.

Zobacz również: Tłoczenie oleju na zimno.

Olej rafinowany czy nierafinowany?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. O żadnym produkcie nie można powiedzieć, że jest lepszy. Oba nadają się do spożycia, jednak przeznaczone są do zupełnie innych celów. Oleje rafinowane świetnie sprawdzą się do smażenia i przyrządzania potraw w wysokich temperaturach, natomiast oleje nierafinowane wesprą nasze zdrowie i uzupełnią niedobory pokarmowe. Mogą również efektywnie wzbogacać smak dań. W kuchni warto mieć zarówno oleje rafinowane, jak i nierafinowane. Od nas zależy, które wykorzystamy danego dnia i do konkretnego celu.



Polecane produkty:

Bibliografia

  1. Wroniak M., Kwiatkowska M., Krygier K., Charakterystyka wybranych olejów tłoczonych na zimno, Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2/2006.
  2. Krygier K., Wroniak M., Dobczyński K., Kielt I., Grześkiewicz S., Obiedziński M., Charakterystyka wybranych rynkowych olejów roślinnych tłoczonych na zimno, Rośliny Oleiste, XIX/1998.
  3. Krajewska M., Zdybel B., Andrejko D., Śląska-Grzywna B., Tańska M., Właściwości chemiczne wybranych olejów tłoczonych na zimno, Acta Agroph, 24/2017.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0