Jak nawilżyć śluzówkę nosa?

Jak nawilżyć śluzówkę nosa, aby złagodzić nieprzyjemny świąd, podrażnienia i kichanie? Błony śluzowe nosa szybko ulegają przesuszaniu się, zwłaszcza jeśli są narażone na czynniki zwiększające utratę wody i upośledzające pracę gruczołów śluzowych. Na szczęście istnieje szereg domowych sposobów, które pomagają zwalczyć lub znacząco zmniejszyć ten problem.

Jak nawilżyć śluzówkę nosa?

Jak nawilżyć śluzówkę nosa?

W łagodzeniu suchości śluzówki nosa ważne jest połączenie działań miejscowych z poprawą warunków panujących w otoczeniu oraz uzupełnianiem płynów. Metodę warto dobrać do przyczny i nasilenia dolegliwości. Najczęściej stosuje się:

  • irygacje z soli fizjologicznej;
  • nawilżanie powietrza;
  • inhalacje domowe;
  • nawodnienie organizmu.

Irygacje z soli fizjologicznej

Najprościej użyć gotowego zestawu do płukania nosa z butelką irygacyjną albo specjalnego pojemnika. Płyn powinien być letni, mniej więcej w temperaturze ciała. Wystarczy pochylić się nad umywalką i lekko przechylić głowę do przodu i na bok, oddychając przez usta przez cały czas trwania procedury. Przykładamy końcówkę urządzenia do górnego otworu nosa i delikatnie wprowadzamy roztwór. Powinien wypłynąć drugim otworem nosowym lub częściowo przez usta. Powtarzamy po drugiej stronie. Na końcu delikatnie wydmuchujemy nos.

Sól fizjologiczna wykazuje stężenie zbliżone do płynów ustrojowych, dlatego nie podrażnia śluzówki tak jak sama woda. Płukanie nosa solą fizjologiczną usuwa kurz, alergeny i zaschniętą wydzielinę, rozrzedza śluz, pomaga usunąć strupy, nawilża powierzchnię błony śluzowej. Sól fizjologiczną można kupić w przystępnej cenie w każdej aptece.

Nawilżanie powietrza

Śluzówka nosa przesusza się często w związku z ciągłym oddychaniem bardzo suchym powietrzem. Takie powietrze Występuje w mocno ogrzewanych lub klimatyzowanych, a także w zakładach pracy, zwłaszcza gdy pracuje się z pyłami i innymi drobinkami unoszącymi się w powietrzu. Dlatego tak ważne jest, by (w miarę możliwości) nawilżać powietrze w domu lub w pomieszczeniach, w których najczęściej przebywamy.

Najprostszym sposobem jest montaż nawilżacza, który zadba o jakość powietrza i jednocześnie oczyści go. Można też zdecydować się na przenośne dyfuzory, do których wlewa się wodę, sól fizjologiczną lub inne płyny. Alternatywą jest po prostu miska z wodą postawiona obok kaloryfera lub innego źródła ciepła, która wraz ze swoim parowaniem będzie nawilżać powietrze.

Inhalacje domowe

Ulubiona metoda naszych babć, która wciąż cieszy się niemalejącą popularnością, tzw. parówki, czyli inhalacje nad miską z gorącą wodą. Aby je przygotować, wystarczy wziąć miskę lub inne naczynie z bardzo gorącą wodą, dodać do niej zioła, olejki eteryczne, sól kłodawską lub himalajską, zamieszać, a następnie pochylić się nad tym naczyniem na około 20 cm na około 5-10 minut. Celem jest wdychanie leczniczych oparów, które wykazują silne działanie nawilżające, łagodzące podrażnienia, udrażniające nos i zatoki.

Zobacz również: Zioła na zatoki.

Aby opary nie uciekały po obu stronach głowy, można przykryć głowę i naczynie ręcznikiem. Szczególną ostrożność z tą metodą należy zachować w przypadku małych dzieci oraz osób uczulonych na zioła i osób chorujących na astmę. Także pacjenci z chorobami przewlekłymi układu oddechowego wcześniej powinni skonsultować się z lekarzem.

Nawodnienie organizmu

Organizm człowieka składa się głównie z wody, nawet w około 55-60% (dzieci nieco więcej). Odwodnienie lub picie zbyt małej ilości płynów w ciągu dnia przyczyniają się do uczucia suchości skóry i błon śluzowych, łuszczenia się skóry, bólów głowy, zaburzeń trawiennych, złego samopoczucia. Dlatego ważne jest, by pić co najmniej 1,5 l wody dziennie, a podczas upałów, gorączki, wymiotów, biegunkach lub wzmożonej aktywności fizycznej, nawet powyżej 2,5 l.

W tę pulę nie wliczamy alkoholu, który działa całkowicie odwrotnie, czyli nasila odwodnienie organizmu i jeszcze bardziej przesusza tkanki. Poza wodą dobrze sprawdzą się też smoothieskoktajle owocowo-warzywne oraz wszelkie izotoniki, które dodatkowo uzupełnią witaminy i minerały.



Polecane produkty:

Bibliografia

  1. Szczeklik A., Choroby wewnętrzne, Wydawnictwo Medycyna Rodzinna, Kraków 2006.
  2. Kowal-Gierczak B., Lamer-Zarawska E., Fitoterapia i leki roślinne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2017.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *