Domowe sposoby na zatkane zatoki

Domowe sposoby na zatkane zatoki pozwalają w sposób całkowicie naturalny wspierać stan swojego zdrowia, łagodząc dolegliwości związane z infekcjami zatok i innymi problemami tej części ciała, prowadzącymi do zablokowania zatok, uczucia zatkanego nosa, pulsowania w obrębie zatok i nasady nosa. Odpowiednio dobrane metody mogą ułatwiać oddychanie, poprawiać odpływ zalegającej wydzieliny oraz zmniejszać uczucie rozpierania i dyskomfortu. Warto jednak pamiętać, że jeśli objawy są nasilone, utrzymują się przez dłuższy czas lub towarzyszy im wysoka gorączka, konieczna jest konsultacja z lekarzem w celu ustalenia przyczyny dolegliwości i wdrożenia odpowiedniego leczenia.

Domowe sposoby na zatkane zatoki

Płukanie nosa solą fizjologiczną

Jedną z najlepszych i najbezpieczniejszych metod udrażniania zatok jest płukanie zatok i nosa solą fizjologiczną, którą kupić można za grosze w każdej aptece. Oczyszcza jamę nosową z zanieczyszczeń, alergenów, pyłów, patogenów, a dodatkowo nawilża śluzówkę nosa i zatok oraz ułatwia odpływanie zalegającej w nich wydzieliny.

Aby wykonać taką płukankę, wystarczy wlać sól fizjologiczną do irygatora (powinna mieć temperaturę pokojową), stanąć nad umywalką lub naczyniem, pochylić głowę lekko do przodu i delikatnie przechylić ją do boku, a następnie wprowadzić irygator do wyżej położonego nozdrza. Delikatnie i powoli wprowadzamy płyn, który powinien wypłynąć drugim, niżej położonym nozdrzem. Część może spłynąć do gardła i jest to całkowicie normalne, staramy się jednak nie połykać soli fizjologicznej. Po wykonaniu zabiegu dmuchamy nos w chusteczkę. Powtarzamy czynność dla drugiej dziurki nosa.

Inhalacje domowe

Inhalacje mogą pomóc przy zatkanym nosie i uczuciu zalegania wydzieliny, ponieważ nawilżają błonę śluzową i mogą ułatwić rozrzedzenie śluzu. Najlepiej sprawdzają się jako metoda wspomagająca (np. przy przeziębieniu lub przesuszeniu nosa). Po wykonaniu takiej inhalacji często obserwuje się natychmiastowe udrożnienie zatkanych dziurek nosa oraz ułatwienie oddychania.

Aby wykonać domową inhalację, wystarczy do garnka lub miski wlać gorącą wodę, a następnie umieścić w niej garść suszonej mięty, garść suszonego rumianku, łyżkę szałwii, kilka kropel eukaliptusowego lub sosnowego olejku eterycznego oraz łyżkę soli kłodawskiej lub soli himalajskiej. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą przez chwilę i pochylamy się nad naczyniem (około 20-30 cm od naczynia). Na głowie można umieścić bawełniany, czysty ręcznik, by lecznicze opary nie uciekały bokiem głowy. Wdychamy je przez około 8-10 minut.

Masaż zatok

Masaż zatok może przynieść chwilową ulgę przy uczuciu ucisku, napięcia twarzy i zatkanym nosie. Działa głównie poprzez rozluźnienie tkanek, pobudzenie krążenia i ułatwienie odpływu wydzieliny. Nie „otwiera” mechanicznie zatok, ale może zmniejszyć dyskomfort. Aby go wykonać, wystarczy umyć ręce i twarz, usiąść wygodnie, a następnie położyć opuszki palców nad brwiami. Wykonujemy małe, okrężne ruchy od środka czoła na zewnątrz, przesuwając palce w okolice skroni. Powtarzamy te ruchy przez 2 minuty, po czym przechodzimy do masażu nasady nosa, uciskając ją na 20-30 sekund. Procedurę wykonujemy nawet kilkukrotnie w ciągu dnia.

Nawodnienie organizmu i suplementacja

Zatkane zatoki warto wspierać również poprzez wzmacnianie odporności, a więc po części przyczynowo. Tutaj bardzo dobrze sprawdzi się zmiana diety, odpoczynek i regeneracja, a także suplementacja. W kontekście suplementów diety sugeruje się przyjmowanie m.in.:

Można też sięgnąć po probiotyki, które w dużej mierze budują odporność organizmu.

Z kolei wysoki poziom nawodnienia (picie co najmniej 1,5 l płynów, w tym zwłaszcza wody) pozwala rozrzedzić wydzielinę zalegającą w zatokach oraz krew płynącą w naczyniach krwionośnych. Tym samym po pierwsze wydzielina może zostać sprawnie usunięta podczas dmuchania nosa, po drugie zaś sprawnie płynąca krew jest lepszym dostawcą składników odżywczych i tlenu niezbędnych do procesów regeneracyjnych i związanych ze zdrowieniem.



Polecane produkty:

Bibliografia

  1. Szczeklik A., Choroby wewnętrzne, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2006.
  2. Karolewicz B., Pluta J., Haznar D., Nebulizacja jako metoda podawania leków, Farm Pol, 2009, 65(4): 291-304.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *